| Niniejszy artykuł dotyczy rasy. Być może chodziło ci o Ra'zaców Galbatorixa. |
| ❞ | – Co to za stwory? – Ani elfy, ani ludzie, ni krasnoludy, ni smoki. Nie mają futra, płetw ani piór, nie są to gady, owady ani żadne inne zwierzęta. [...] Tam, gdzie ludzie są słabi, Ra'zacowie są silni. |
❞ |
Ra'zacowie, przez kapłanów religii Helgrindu zwani Dawnymi Istotami – starożytna, humanoidalna rasa, przystosowana do polowania na ludzi. Nie reprezentują żadnego znanego królestwa zwierząt; nie są gadami, owadami ani ptakami. Składają jaja jak smoki, przechodzą też dwa stadia rozwoju, z których poczwarka znana jest właśnie jako Ra'zac, zaś dorosła forma jako Lethrblaka.
Ra'zacowie przybyli do Alagaësii z tej samej krainy, co ludzie. Prawdopodobnie to przed nimi uciekali Broddringowie na czele z królem Palancarem.
Choć przypuszcza się, że ostatni żyjący w Alagaësii Ra'zacowie zostali zabici przez Eragona Cieniobójcę i jego kuzyna Rorana, odkrycia Murtagha sugerują, że przetrwały jeszcze jakieś jaja Ra'zaców.
Wygląd
Na pierwszy rzut oka Ra'zac ma sylwetkę podobne do człowieka. Nie sposób dostrzec szczegółów, ponieważ zawsze okrywa się czarnym płaszczem z kapturem. Jest to ich sposób na uśpienie czujności swojej ofiary i jej zdradzieckie podejście. W rzeczywistości do człowieka upodabnia go jedynie wzrost oraz dwunożność, lecz na tym podobieństwa się kończą.
Ra'zac to w rzeczywistości poczwarka Lethrblaki, będącej dorosłą formą tej rasy, którą osiąga po dwudziestu latach. Jego ciało jest wąskie w talii i zgarbione w plecach, gdyż w miejscu tym rosną duże skrzydła, gotowe do rozwinięcia dopiero podczas przepoczwarzenia. Klatka piersiowa jest duża, a żebra bardzo wydatne, sprawiając wrażenie, że rosną na zewnątrz ciała, i podkreślając wrażenie, że Ra'zac jest mocno wychudzony. Tylne kończyny są cienkie i wyglądają na powykrzywiane za sprawą dodatkowego, przeciwstawnego stawu, który nie występuje u ras człekokształtnych. Całe ciało jest pokryte czarnym, chitynowym egzoszkieletem, który u pisklęcia jest miękki i twardnieje z wiekiem. Pancerz ów chroni ciało przed uszkodzeniami.
Głowa Ra'zaca jest uzbojona w haczykowaty, ostry dziób i kolczasty, fioletowy język w jego środku. Oczy wielkości ludzkich pięści są błyszczące i czarne, pozbawione zarówno powiek, jak i źrenic.
Stwory porozumiewają się zniekształconą mową ludzi, klekocząc swymi dziobami i posykując.
Pomimo cienkich kończyn, Ra'zacowie są niezwykle silni: mogą zabić człowieka jednym pchnięciem dzioba i są wystarczająco silni, by stawić czoła dwóm wprawnym wojownikom w walce wręcz.
Cykl życia
Jajo Ra'zaca jest owalne, ma długość około półtorej stopy i pół stopy grubości. Jego barwa jest błękitno-czarna, a podziurawiona skorupa przypomina piaskowiec.
Po wykluciu Ra'zac nazywany jest poczwarką. Rozwija on egzoszkielet zbliżony do ludzkiej sylwetki, co pozwala mu pozostać w miarę nierozpoznawalnym w towarzystwie ulubionej ofiary, czyli ludzi. W stadium poczwarki noszą czarne płaszcze, które pomagają ukryć ich prawdziwą postać. Na tym etapie Ra'zacowie żywią się wyłącznie ludźmi, ale po osiągnięciu dojrzałości Lethrblaki zabijają i zjadają wszystko, co się rusza.
Kiedy poczwarka osiąga pierwszą pełnię księżyca w dwudziestym roku życia, zrzuca egzoszkielet, rozkłada skrzydła, które rozwinęły się z wybrzuszenia na grzbiecie, i wyłania się jako w pełni wyrośnięty Lethrblaka, który przypomina rodzaj potwornego, mrocznego smoka. Lethrblaki rozmnażają się jajorodnie, odnawiając swój cykl życia.
Lethrblaki, czyli w istocie rodzice Ra'zaców, służą im jako latające wierzchowce. Mają inteligencję smoka, ale są znacznie inteligentniejsze od młodszych Ra'zaców i mogą wydawać ogłuszające wrzaski, których większość istot nie jest w stanie znieść. Magowie potrafią jednak temu przeciwdziałać, rzucając zaklęcie „opróżniające uszy”.
Moce
Stwory owe nie są zdolne do wyczuwania przepływów magii i nie potrafią z niej korzystać. Są jednak bardzo skuteczni w walce z magami, ponieważ ich umysłów nie da się wyczuć, lub też są one tak specyficzne, że nie sposób ich zinfiltrować. Podczas wyprawy do Helgrindu, Eragon, najsilniejszy ludzki władający magią, nie był w stanie zlokalizować umysłów wrogów. Ta umiejętność upodabnia Ra'zac'ów do pająków, ukrywających się przed swymi ofiarami. Lecz choć sami nie posługują się magią, Ra'zacowie Galbatorixa byli chronieni rzuconymi przez niego zaklęciami ochronnymi.
Nawet bez magii, są niezwykle potężnymi przeciwnikami i tylko Jeźdźcy lub elfy zdolne były pokonać potwory. Posiadają nadludzką siłę, szybkość, zwinność i wytrzymałość, której mogą dorównać tylko elfy lub Cienie. Najsilniejsi są w nocy, ponieważ nie lubią światła dnia, a świetnie widzą nawet w całkowitej ciemności. Mają też bardzo silne zmysły, głównie węch i wzrok, prawdopodobnie także słuch. Potrafią tropić zapachy niczym psy gończe i twierdzą, że "nigdy nie zapominają zapachu". Dobrze widzą w pochmurną noc, a nawet w całkowitej ciemności. Wydają z siebie piski tak wysokie, że przekraczają normalne progi słyszalności, co może oznaczać, że ich zakres słuchu jest szerszy, niż u ludzi.
Naturalnymi mechanizmami Ra'zaców są wytrzymały egzoszkielet, chroniący ich przed słabymi ciosami, lecz dość lekki, by ich nie spowalniać, a także dziób, którym mogą przebić ofiarę. Ich najpotężniejszą bronią może być trujący oddech, który paraliżuje ludzi. Krasnoludy lepiej znoszą jego działanie, a elfy są na niego odporne.
Prócz naturalnych przystosowań, Ra'zacowie Galbatorixa przyswoili ponadto sztuki walki właściwe inteligentnym dwunożnym rasom. Są znakomici w sztuce fechtunku i szermierki, czasem używają również łuków. Strzały maczają w oleju seithr, który jest też ich ulubionym narzędziem tortur.
Słabości
Ra'zacowie odczuwają silną awersję do mocnego światła i głębokiej wody. Nie umieją pływać.
Kultura
Kultura Ra'zaców została bardzo słaba poznana; nie wiadomo, czy w ogóle jakąkolwiek ukształtowali. Posiadają własny język, który opiera się o ostre kliknięcia, trzaski, piski i inne odgłosy podobne do ptaków.
Historia
Geneza
Nie wiadomo, skąd pochodzą Ra'zacowie, ale nie pochodzą z Alagaësii. Najprawdopodobniej przybyli z miejsca opuszczonego przez ludzi i to one mogły być powodem, dla którego ludzie opuścili to miejsce. Pierwsi Ra'zacowie przybyli do Alagaësii na grzbietach swych rodziców, Lethrblak, podążając w ślad za Broddringami przewodzonymi przez króla Palancara.
Wojna z Ra'zacami
Osobny artykuł: Wojna z Ra'zacami
Przez wiele lat stworzenia te włóczyły się dziko, zabijając i pożerając ludzi. Po odkryciu ich obecności, Smoczy Jeźdźcy dołożyli wszelkich starań, by pozbyć się potworów. Podczas krwawej wojny z Ra'zacami niemal cała ich rasa została wytępiona, z wyjątkiem dwóch Lethrblak, które przeżyły i rozmnożyły się.
Pakt z Galbatorixem
Osobny artykuł: Ra'zacowie Galbatorixa
Po zwycięstwie nad Jeźdźcami, Galbatorix odnalazł Lethrblaki i ich nowo narodzonych Ra'zaców i zawiązał z nimi układ, zdobywając ich usługi w zamian za ochronę i nieograniczony dostęp do ich ulubionego pożywienia: ludzkiego mięsa. Kontynuowali oni swoje dzikie zwyczaje żywieniowe, tak jak wcześniej, znajdując go pod dostatkiem. Galbatorix zapewnił im również nowy dom w Helgrindzie pod warunkiem, że będą mu służyć, tropiąc i niszcząc jego najstraszliwszych i najpotężniejszych wrogów, co z powodzeniem czynili. Ra'zacowie służyli mu od tego czasu jako łowcy smoków. Miały sprawdzać każde pogłoski o pojawieniu się nowego Jeźdźca. Ra'zacowie służyli mu wiernie przez całe swe życie. Byli oni potrzebni Galbatorixowi jako zastępstwo za Zaprzysiężonych, pokonanych co do jednego przez Vardenów.
Polowanie na Eragona i Saphirę
Ra'zac'owie dowiedzieli się o obecności Saphiry w dolinie Palancar prawdopodobnie z przechwyconej wiadomości wysłanej przez Ajihada do Broma. Bezzwłocznie udali się na miejsce, gdzie rozpytali mieszkańców Carvahall. Prawdę o jaju zdradził im rzeźnik Sloan. Do obozowiska potworów w nocy podkradł się Brom i stoczył z nimi walkę. Opóźniło to ich atak na farmę Garrowa, jednak następnego dnia stwory zniszczyły dom Eragona i torturowały wuja chłopaka olejem seithr. W wyniku odniesionych obrażeń Garrow zmarł.
Zasadzka Ra'zaców na Eragona w katedrze w Dras-Leonie
Eragon postanowił się zemścić na Ra'zac'ach i udał się w pościg, do którego dołączył Brom, proponując swą pomoc i wiedzę. Trop urwał się za miastem Daret, gdzie Ra'zac'owie wsiedli na swe wierzchowce. By odnaleźć ich gniazdo, Eragon i Brom, dzięki pomocy Jeoda sprawdzili dostawy oleju seithr do Imperium. Trafnie wytypowali jako siedlisko stworów Helgrind. Jednak w Dras-Leonie zostali wykryci i musieli uciekać. W nocy ich obozowisko zostało zaatakowane przez potwory. Ra'zac'owie związali i odurzyli narkotykami chłopaka i Broma. W próbie zabójstwa starego Jeźdźca przeszkodził im Murtagh. Mimo jego pomocy stwory śmiertelnie zraniły sztyletem Broma, który chciał zasłonić swego syna przed ciosem[2].
Polowanie na Rorana
Po nieudanym pojmaniu Eragona, który schronił się u Vardenów, Ra'zac'owie wyruszyli do Carvahall, by przesłuchać Rorana i pojmać go, by poprzez niego zmusić Jeźdźca do współpracy. Podczas obozowania w wiosce żołnierze z ich oddziału zabili przypadkowo Quimbiego, którego potem Ra'zacowie pożarli. Wioska stawiła wówczas zbrojny opór. Wywiązała się bitwa o Carvahall. Gdy jasne się stało, że bez posiłków nie zajmą osady, postanowili wedrzeć się do niej potajemnie i porwać Rorana. Dzięki zdradzie Sloana udało im się wtargnąć do domu Horsta, ale miast chłopaka wzięli Katrinę. Wtedy to jeden z Ra'zac'ów zranił ramię Rorana. Następnie, by uniemożliwić pościg, odlecieli na Lethrblakach.
Następny raz Ra'zac'owie ukazali się, gdy wyśledzili Smocze Skrzydło zmierzające z wieśniakami na pokładzie do Surdy. Wtedy to Baldor zranił z łuku bok jednej z Lethrblak[3].
Eksterminacja
Po bitwie na Płonących Równinach Eragon, Roran i Saphira udali się na Helgrind, by odbić Katrinę oraz pomścić Garrowa i Broma. Na miejscu odkryli zabezpieczone iluzją przejście do jaskiń zamieszkanych przez potwory. Po jej złamaniu zostali zaatakowani przez Lethrblaki. Obie zabiła Saphira. Roran zaś wyeliminował samicę Ra'zaca. Po uwolnieniu Katriny Eragon kazał towarzyszom wracać do Vardenów, sam zaś pozostał w jaskini. Wezwał w pradawnej mowie do walki pozostałego przy życiu stwora. Gdy przybył wywiązała się między nimi rozmowa. Ra'zac chciał zawrzeć pakt. Zdradził chłopakowi, że Galbatorix ma więcej serc (Eldunari) oraz że prawie już odkrył imię. W zamian prosił Jeźdźca o wspomnienie o jego rasie w pieśniach i opowiadaniach. Eragon odmówił i zabił stwora swym kijem. Wierzył, że wraz z jego czynem rasa Ra'zaców wymarła[4].
Ocalałe jaja
Choć Roranowi, Eragonowi i Saphirze udało się pokonać Ra'zaców Galbatorixa, nie udało im się ich całkowicie wytępić: para jaj Ra'zaców była przechowywana w tajemnicy przez kapłanów Dras-Leony, którzy czcili Ra'zaców jako bóstwa. Jaja te wykluły się po schwytaniu Eragona i Aryi w katakumbach miasta, po odprawieniu przez najwyższego kapłana ceremonii. Kultyści zostawili więźniów samych z jajami, z których po chwili wykluły się pisklali Ra'zaców. Eragon i Arya omal nie zginęli, pożarci przez poczwarkę, ale z pomocą przybyła im zierlarka Angela, która z pomocą Solembuma zabiła pierwszego pisklaka. Drugie jajo, gdy zaczynało się wykluwać, Eragon podpalił zaklęciem.
Galbatorix wspomniał, że ukrył gdzieś więcej jaj. Po upadku Galbatorixa Eragon próbował znaleźć więcej informacji na temat tych jaj, ale znalazł jedynie stare relacje innych Jeźdźców.
Ocalali Ra'zacowie
Chociaż pisklat zabity przez Eragona był ostatnim przedstawicielem swojego gatunku żyjącym w Alagaësii, z tych, którzy przepłynęli morze, inni mogą jeszcze przetrwać poza krainą. Nigdy nie potwierdzono, że cała rasa Ra'zaców przekroczyła ocean, a ponieważ inni ludzie nadal byliby obecni w ich ojczyźnie, przeprawa nie miałaby sensu dla Ra'zaców, ponieważ ich ofiary nadal byłyby dostępne w ich ojczyźnie. Możliwe, że jaja są przechowywane i ukrywane przez kapłanów Dras-Leony lub w skarbcach Galbatorixa.
Jedno jajo Ra'zaca na pewno trafiło do Gil'eadu i wpadło w ręce kapitana straży Wrena, który był potajemnie powiązany ze złowrogimi praktykami Du Eld Draumar i ich przywódcy, wiedźmy Bachel. Wren i jego towarzysze, oficerowie straży powiązani ze Śniącymi, ukryli jajo Ra'zaców w podziemnych komnatach, w których znajdował się skarbiec artefaktów i przedmiotów związanych z okultyzmem. Dokładny powód, dla którego Śniący byliby skłonni zaryzykować powrót Ra'zaców, skoro ich członkowie to przedstawiciele rasy stanowiącej ich pożywienie, jest obecnie niejasny, choć warto zauważyć, że Murtagh, dowiedziawszy się o istnieniu takiego ryzyka, skomentował to tak: chociaż pojedynczy Ra'zac mógłby wywołać chaos w Królestwie Broddring, gdyby się wykluł, to pewny powrót Smoczych Jeźdźców, których Eragon i Saphira odbudowywali właśnie na wschodnich rubieżach, z pewnością położyłby kres temu zagrożeniu, zanim doszłoby do poważniejszych szkód. Syn Morzana zauważył, że chociaż Ra'zac w stadium poczwarki mógłby ukrywać się wśród ludzi, to po przejściu ewolucji w Lethrblakę stałby się mniej anonimowy. Jednakże, biorąc pod uwagę, że praktyki przywódczyni Bachel są dalekie od czystych, możliwe, że Draumarowie postrzegali Ra'zaców jako potencjalnych sług, jak Galbatorix, lub też jako narzędzia podobne do stworzeń napotkanych przez Murtagha w jaskiniach Oth Orum, czyli palcoszczurów czy owadów cienia. Bachel opisywała je jako „roztocza i pchły” tego, co czarownica i jej wyznawcy znali jako Azlagûra Pożeracza. Cierń − który określił Ra'zaców jako szkodników, gdy dowiedział się o jaju — podejrzewa również, że nawet w najmłodszym stadium, jeśli wrogi im mag zwabił lub zmusił takie stworzenie do posłuszeństwa, to mogą stanowić poważne zagrożenie dla odradzających się Smoczych Jeźdźców. Cierń przypomniał Murtaghowi, że nieliczni pozostali przy życiu czciciele Ra'zaców i Lethrblak (kapłani Helgrindu, którzy zostali zepchnięci pod ziemię po śmierci Galbatorixa, ale według Ciernia wciąż byli przynajmniej częściowo aktywni), zrobią wszystko, co w ich mocy, aby przywrócić swoje bóstwa do życia poprzez nowe pokolenie Ra'zaców[5].
W filmie
W filmie Eragon Ra'zacowie to istoty, których ciała zdają się być wypełnione lub złożone z kolonii owadów. Nie mają wystającego dzioba ani płaszcza, a jedynie coś na kształt bandaży, upodabniających ich do czarnych mumii. Zdają się mieć silnie ludzką fizjologię, ponieważ Eragon zdołał zabić jednego z nich, wieszając go na gałęzi za pomocą magii, a Brom zabił drugiego dźgnięciem mieczem w pierś. To kolejna różnica w porównaniu z książkami, w których obaj Ra'zacowie pozostają przy życiu aż do trzeciego romu.
Ra'zacowie posiadają nadludzką siłę, szybkość i refleks, a ich jedyną bronią są dwa noże wystające z rękawów.
Są niezwykle niebezpieczni, ponieważ Brom opisywał ich jako gorszych nawet od urgali. Są z pewnością zróżnicowanymi, dzikimi i potężnymi istotami, a także bardzo trudnymi do zabicia. Ra'zacowie to pozornie magiczne istoty stworzone lub wezwane przez Durzę do polowania na Eragona i Saphirę. Pojawiają się, wyskakując z ziemi, kiedy Durza wyda im rozkazy. Następnie pojawiają się w Carvahall i zdają się torturować Sloana, by wyjawił, gdzie mieszka Eragon. Eragon próbuje uciec do domu, ale jest za późno, by uratować wuja, który zostaje przypadkowo zamordowany w swoim domu. W przeciwieństwie do książek, Galbatorix nie miał zamiaru nawracać Eragona i pragnął jego śmierci.
Reżyser Stephen Fangmer w komentarzu do DVD stwierdził, że chciał „ograniczyć je do piekielnych stworzeń żyjących pod ziemią”.
Znane osobniki
Do znanych osobników Ra'zaców należą:
- Ra'zacowie Galbatorixa i ich dwie Lethrblaki
- Dwa pisklęta z katakumb Dras-Leony
- Pisklę z katakumb Gil'eadu
Przypisy
- ↑ Najstarszy, rozdział Natura zła
- ↑ Eragon
- ↑ Najstarszy
- ↑ Brisingr
- ↑ Murtagh




