Formora – elfka i Smocza Jeźdźczyni związana z bezimienną smoczycą o brązowych łuskach. Kobieta dołączyła do Zakonu w młodym wieku i odebrała stosowne nauki, lecz w pewnym momencie dołączyła do Galbatorixa w jego misji podbicia Alagaësii. Tym samym stała się jedną z cieszących się złą sławą Zaprzysiężonych.
Historia[]
Niewiele wiadomo o wczesnych losach Formory, ale wiadomo, że została wybrana na Jeźdźca po tym, jak w wieku 20 lat wykluła się dla niej brązowa smoczyca.
Okaleczenie Oromisa i Glaedra[]
W czasie, gdy Galbatorix zyskiwał władzę i zwolenników, dwóch starszych członków Zakonu postanowiło (częściowo za namową Formory i Kialandíego, który również dołączył do Zaprzysiężonych) dowiedzieć się wszystkiego, co możliwe, o całej sytuacji. Byli to Oromis i jego smok Glaedr. Udali się oni w podróż i zabrali ze sobą Formorę i Kialandíego, którzy niedawno wrócili z patrolu w górach Kościec, lecz po krótkim locie wyszła na jaw zdrada tej dwójki. Starszy Jeździec i smok zostali najpierw spowolnieni, a następnie całkowicie unieruchomieni zaklęciami Formory i Kialandíego. Oromis i Glaedr zaatakowali jednak umysłami.
Rozpoczęła się zacięta walka umysłów, która trwała kilka godzin. Oromis i Glaedr walczyli z Formorą, Kialandím i smokami tych ostatnich, a także z Eldunarí smoka Agaravela, którego ciało oraz Jeźdźca zdrajcy wcześniej zabili. Glaedr, w późniejszej relacji z tego wydarzenia, wspominał bitwę jako wyjątkowo nieprzyjemną.
Kiedy stało się jasne, że walka nie może trwać dużo dłużej, Oromis rzucił skomplikowane i niezwykle trudne zaklęcie, które minimalnie, lecz dostatecznie przemieściło każdą cząstkę ciał jego i Glaedra, co uwolniło ich spod działania magicznych więzów. Gdy tylko elf skończył wypowiadać zaklęcie, Formora rzucił czar, którego Galbatorix nauczył się od Cienia Durzy, omijające zaklęcia ochronne Oromisa i trwale uniemożliwiające mu używanie magii. Zaklęcie Formory zadziałało tylko częściowo dzięki zaklęciom ochronnym Oromisa, lecz doznał on pierwszego z wielu ataków, które miały go dręczyć przez resztę życia. Glaedr odparował ataki Kialandíego, Formory i ich smoków, aby chronić Oromisa podczas ataku, i zdołał oddzielić od nich siebie i Oromisa. Podczas walki Kialandí został nabity na kolce własnego smoka i ciężko ranny, co go unieruchomiło, a Oromis i Glaedr zdołali uciec. Formora i jej smok jednak podążyli za nim.
W swej żądzy krwi Formora próbowała zabić osłabionego Oromisa cięciem miecza, ale Glaedr wykręcił się, aby ochronić Jeźdźca, w wyniku czego lewa przednia noga smoka została odcięta. Glaedr stwierdził później, że zwycięstwo Formory obróciło się przeciwko niej, ponieważ pozbawiony ciężaru nogi, zdołał szybciej uciec. Eragon poczuł również od Glaedra uczucie, które zostało opisane jako zimne, szczypiące, to samo, które Glaedr czuł, gdy odcięto mu nogę, jakby ostrze Formory było wykonane z lodu, a nie z jasnostali[1].
Pierwsza Bitwa na Płonących Równinach[]
Wkrótce po porażce z Oromisem i Glaedrem, Formora i uzdrowiony Kialandí polecieli na równiny Du Völlar Eldrvarya, gdzie walczyli w Pierwszej Bitwie na Płonących Równinach przeciwko Jeźdźcom Smoków. Podczas bitwy płomienie, których smoki (w tym brązowa smoczyca Formory) obu stron używały do atakowania wrogów, na stałe oszpeciły krajobraz. Płomienie te rozpaliły również rozległe złoża torfu w okolicy, a ogień rozprzestrzenił się i tli się po dziś dzień. W rezultacie z ziemi często wydobywają się płomienie. Wynik tej bitwy jest natomiast nieznany[2].
Podbój Ilirei i wybicie Jeźdźców[]
Forora brała również udział w ataku Zaprzysiężonych na niemal niestrzeżoną Ilireę (większość Jeźdźców ruszyła w tym czasie do obrony Vroengardu). Pomimo tego, że byli siłą złożoną z zaledwie czternastu Jeźdźców (dwudziestu ośmiu walczących, licząc smoki Zaprzysiężonych i Shruikana) przeciwko armii ludzi, elfów, krasnoludów i smoków, Galbatorix i Zaprzysiężeni utrzymali swoją pozycję, choć niemal natychmiast po rozpoczęciu bitwy stało się jasne, że Kialandí był podwójnie atakowany w swoim umyśle, a Formora i jej smok toczyli czarodziejski pojedynek umysłów ze swoimi przeciwnikami. Chociaż wynik pojedynku jest nieznany, fakt, że Formora przetrwała bitwę, sugeruje, że mogła pokonać napastnika, być może z pomocą innego Zaprzysiężonego lub pojmanego Eldunarí. Choć nie jest to potwierdzone, Formora mogła pomagać swojemu bratu, Kialandíemu, który walczył z Arvą, stawiając czoła jego siostrze, Naudrze.
Podczas bitwy Formora walczyła nie tylko z wieloma elfami, ale także z wieloma najlepszymi wojownikami z nienazwanego klanu krasnoludów. Pomimo największych wysiłków połączonych sił Jeźdźców, krasnoludów i elfów, Zaprzysiężeni ostatecznie odnieśli zwycięstwo, głónie dzięki dużej liczbie Eldunarí, które zdobyli od poległych Jeźdźców i ich smoków. W końcu, zdobywszy wystarczająco dużo Eldunarí, by stawić czoła całej armii Jeźdźców, Formora, Galbatorix i reszta Zaprzysiężonych polecieli na wyspę Vroengard, gdzie wraz z pozostałymi zwolennikami szaleńca zniszczyli Zakon Jeźdźców w Doru Araebie.
Przypisy[]
- ↑ Dziedzictwo, rozdział Na skrzydłach smoka
- ↑ Najstarszy